girls club

girls club

Była sobie Polka - film Klubu Polki na Obczyźnie

1w ago
SOURCE  

Description

Ponad 100 Polek i jeden Polak z różnych zakątków świata zebrały sie zrobiły sobie zdjęcia z kartką, na której jest fragment wiersza opowiadającego o emigracji, tęsknotach, podróżach i marzeniach. Wspólny projekt Klubu Polki na Obczyźnie. "There was once a Polish girl". This is my last video setup work. Above 100 Polish girls and the one Polish guy from around the world have token a pictures holding a white sheet of paper with a verses of poem about emigration, yeraning, travel and dreams. They met together in this video, the common project of The Abroad Polish Girls Club Polish language + English callouts. http://klubpolek.pl/ Może za górami, może za lasami, a może nawet za siedmioma morzami, ale z pewnością za Polski granicami żyła Polka mała, co z Polski wyjechała. Może miała wielkie marzenia do spełnienia i jej się udało to, co się w Polsce nie udawało. Może ta Polka miała ochotę pójść w świat szeroki, w daleką drogę. A może ceniła spokojne życie, bezpieczną przystań w dobrobycie. A może chciała, tak na wariata, zobaczyć odległe części tego świata. Być może kochała kraje orientalne, a może wolała bardziej kameralne. Jest też możliwe, że tam poznała mężczyznę cudnego i się zakochała. I może mieli kilkoro dzieci i żyją gdzieś razem w szerokim świecie. Lecz w tej opowieści jedno jest pewne, to za czym tęsknią polskie królewny. Kaszuby, Tatry, Bałtyk i halne wiatry. Mazurskie jeziora, Polacy dookoła, babcine rady i u mamy niedzielne obiady. Polskie dialekty, zabytkowe obiekty, dawni przyjaciele i polskie wesele. Sernik z rodzynkami Krówki ciągutki i barszczyk z uszkami. Nawet gdy tęskni, wspomina i kocha, to na obczyźnie wciąż jej się podoba. I porównuje, poznaje i chłonie inne religie, tradycje, zwyczaje. By obczyznę wziąć za rogi, Polki piszą blogi, aby rozwiać tajemnice, jak tubylcom leci życie. Każdy z blogów jest ciekawy, różnorodny, godzien sławy. Kulinarne, przewodniki, lifestylowe pamiętniki. Zabiorą Was Polki na każdy kontynent. Z nimi podróże zawsze są miłe. Są wysepki i wyspy, miasta i wiochy, Anglia, Szwecja, Tajwan i Włochy. Na plaży się smażą, lub oglądają zorzę. Niech ktoś pomyśli, że Polka nie może! W Trachten śmigają bagietki wcinają, siedzą po turecku i świat zwiedzają. Jest jeszcze wśród Polek niespodzianka taka, że na pokładzie... mają Polaka! Zmieniła się Polka, zrozumiała, życie pokochała i zaakceptowała. Mimo że czegoś jej brakuje, to tak w życiu też bywa, że nawet na obczyźnie Polka jest szczęśliwa.